W SKRZE JESTEM SZCZĘŚLIWY
Data artykułu: 04.02.2010 15:40, Źródło: reprezentacja.net, Nadesłane przez: Julita Plewińska
Zawodnik uważany za największy talent w polskiej siatkówce przez najbliższe cztery lata będzie grał w bełchatowskim zespole. - Nie widzę powodu, żeby coś zmieniać w mojej karierze - twierdzi Bartosz Kurek
Długo trwały rozmowy w sprawie przedłużenia umowy?
Bartosz Kurek:
- Dokładnie nie pamiętam, ale mogę powiedzieć, że nie było większych problemów z ustaleniem warunków kontraktu.
Jest Pan zadowolony czy może jest niedosyt, że można było wynegocjować więcej?
- Jestem zadowolony, bo przedłużenie kontraktu rok przed końcem starego, to wyraz mojego szacunku do klubu, a także zaufania szefów Skry i trenerów do mnie.
Są w Polsce ludzie, którzy uważają, że lepiej rozwinie się Pan we Włoszech...
- Jestem tutaj szczęśliwy, bo gram w jednym z najlepszych klubów na świecie. Dlatego nie widzę powodu, żeby to zmieniać. A wracając do zagranicy, to słyszałem o zainteresowaniu mną, ale nazwy klubów do mnie nie dotarły. Mogę tylko powiedzieć, że w mojej umowie jest opcja, iż pod pewnymi warunkami mogę wyjechać z Polski.
Ostatni mecz Skry pokazał, że Pana forma jest coraz wyższa.
- To prawda, ale i drużyna gra coraz lepiej. Nie da się przez cały czas grać na najwyższym poziomie. Znam tylko jednego siatkarza, po którym nie widać było kryzysu. To Stephane Antiga. On problemy fizyczne niwelował ogromnymi umiejętnościami.
* Rozmawiał Jarosław Bińczyk
KOMENTARZE
DODAWANIE KOMENTARZA
Wypełnij formularz
