Zawodnicy
Sztab szkoleniowy
O klubie
Hala Energia
Nadchodzące spotkania
Rozegrane spotkania
Plus Liga
Inne rozgrywki
Informacje
Zarząd Klubu Kibica
Przyspiewki kibiców
Wyjazdy kibiców
Najnowsze zdjecia
Galerie meczowe
Fotografie zawodników
Fotografie kibicow

Serwis fotograficzny dla strony e-skra.pl zapewnia Bełchatowskie Towarzystwo Fotograficzne

Start > Zbiór artykułów > Sprawa 1. miejsca już rozstrzygnięt...

SPRAWA 1. MIEJSCA JUŻ ROZSTRZYGNIĘTA

Data artykułu: 07.03.2010 11:50, Źródło: SpottoweFakty, Nadesłane przez: Andrzej Frąckowiak

Mistrz Polski, PGE Skra Bełchatów potwierdził w XVI kolejce PlusLigi swoją klasę, 3:1 ogrywając innego pretendenta do medali mistrzostw Polski - Delektę Bydgoszcz. Dzięki zwycięstwu za trzy punkty Skra, na dwie kolejki przed końcem rundy zasadniczej, zapewniła sobie 1. miejsce w tabeli.

Początek sobotniej potyczki nie był udany dla mistrzów Polski. Po licznych własnych błędach Skra przegrywała w pierwszym secie meczu z Delektą już 1:5. Udane ataki Bartosza Kurka pozwoliły gospodarzom do pierwszej przerwy technicznej zredukować stratę do rywala do dwóch oczek. Kiedy jednak kontrę skończył Martin Sopko Delekta ponownie odskoczyła na cztery punkty (7:11).

Mistrzowie Polski długo nie mogli zniwelować straty do rywala. Do remisu udało się im doprowadzić dopiero po drugiej przerwie technicznej, kiedy w polu zagrywki stanął wprowadzony w miejsce Kurka Stephane Antiga. "Kąśliwy" serwis francuskiego przyjmującego pomógł
jego kolegom z drużyny ustawiać skuteczne bloki (dwa razy zablokowany został Grzegorz Szymański), a po asie serwisowym na Martinie Sopko było już 19:19. Gra długo toczyła się punkt za punkt, ale w zaciętej końcówce górą byli gospodarze.

Początek drugiej partii był bardzo wyrównany. Dopiero po autowym ataku Michała Winiarskiego przyjezdni zdobyli dwa oczka przewagi (5:7), bo wcześniej gra toczyła się cios za cios. Bełchatowianie szybko jednak doprowadzili do remisu, po asie serwisowym Marcina Możdżonka (7:7). Później poszli za ciosem i do drugiej przerwy technicznej odskoczyli rywalowi na cztery oczka. Świetnie zafunkcjonował bełchatowski blok - Mariusz Wlazły zablokował Martina Sopko, a Bartosz Kurek powstrzymał na siatce Szymańskiego.

Wysoka przewaga pozwoliła Skrze spokojnie kontrolować partię po drugiej przerwie technicznej. Prowadzenie mistrzów Polski ani przez chwilę nie było zagrożone, a ostatecznie wygrali oni seta wysoko, 25:19.

Trzecia odsłona sobotniego pojedynku do czerwoności rozgrzała kibiców w hali Energia. Po wyrównanym początku, warunki gry dyktowała Delekta, która na drugiej przerwie technicznej prowadziła 16:14, a po bloku na Winiarskim odskoczyła na 20:16. Po czasie na żądanie Jacka Nawrockiego i dokonanych zmianach (na boisku pojawili się na chwilę Maciej Dobrowolski i na dłużej Jakub Novotny) Skra wróciła jednak do gry.

Najpierw czeski atakujący zakończył na korzyść Skry bardzo długą wymianę, a w kolejnej akcji Wlazły zablokował Szymańskiego i zrobiło się 20:22. Kiedy kolejny atak udanie zakończył Novotny, a Szymański huknął w aut był remis 24:24. W końcówce długo ważyły się losy zwycięstwa. Gospodarze mieli już nawet kilka piłek meczowych, ale ostatecznie 31:29 wygrała Delekta, która w decydujących akacjach wybroniła atak Wlazłego (kontrę skończył Sopko) oraz zatrzymała atakującego Skry blokiem.

Przyjezdni, uskrzydleni wygraną w secie trzecim, mocno rozpoczęli kolejną odsłonę spotkania, szybko wychodząc w partii czwartej na kilkupunktowe prowadzenie. Kiedy jednak linię ataku przekroczył Piotr Gruszka, a Sopko został powstrzymany przez bełchatowski blok, mistrzowie Polski doprowadzili do remisu (8:8). Błędy w ataku Michala Cervena i Sopki pozwoliły mistrzom Polski odskoczyć na 12:9.

Zmiany dokonane przez trenera
Waldemara Wspaniałego (na boisku pojawili się Kokociński, Konarski i Lipiński uporządkowały jednak grę Delekty i po kilkuminutowym pościgu był remis 18:18. Gospodarze szybko jednak znaleźli sposób na nowych zawodników po drugiej stronie siatki. Najpierw w aut zaatakował Konarski, w kolejnej akcji wybroniony został atak Kokocińskiego i Skra wyszła na prowadzenie 21:18. Po dwóch asach - najpierw w wykonaniu Mariusza Wlazłego, a przy piłce setowej - Daniela Plińskiego było już po meczu.

PGE Skra Bełchatów - Delecta Bydgoszcz 3:1 (27:25, 25:19, 29:31, 25:20)

Skra: Wlazły(24), Pliński(12), Kurek15), Falasca(2), Winiarski(16), Możdżonek(12), Gacek (libero) oraz Antiga, Wnuk, Dobrowolski, Novotny(5)

Delecta: Gruszka(13), Jurkiewicz(8), Woicki(1), Cerven(11), Szymański(14), Sopko(11), Dębiec (libero) oraz Pieczonka, Konarski(3), Lipiński, Kokociński(1)

MVP: Piotr Gacek

Sędziowie: Sylwester Strzylak, Maciej Twardowski

KOMENTARZE

DODAWANIE KOMENTARZA

Wypełnij formularz

Autor:

Treść: